Michael Jackson Janet Jackson (Zdjęcie: Ron Galella/Ron Galella Collection via Getty Images)
Ron Galella Collection via Getty Images
Biograficzny film o Michaelu Jacksonie zatytułowany Michael zadebiutował w kinach w ten weekend. Muzyczny film śledzi życie Króla Popu – od wczesnej sławy z grupą Jackson 5 aż po jego słynną solową karierę na całym świecie. Jednak wielu kinomanów zauważyło, że jego siostra, Janet Jackson, w ogóle nie pojawia się w filmie i zastanawia się, dlaczego.
Wyreżyserowany przez Antoine'a Fuquę na podstawie scenariusza Johna Logana film obsadza w tytułowej roli siostrzeńca Michaela – 29-letniego Jaafara Jacksona (syna starszego brata Michaela, Jermaine'a Jacksona). Film przedstawia licznych członków rodziny Michaela Jacksona; Colman Domingo gra Joe Jacksona, a Nia Long wciela się w Katherine Jackson, natomiast Jessica Sula pojawia się jako La Toya Jackson.
W filmie pojawiają się również młodsze wersje Michaela i jego braci, w tym Juliano Krue Valdi jako młody Michael, Jayden Harville i Jamal R. Henderson jako Jermaine Jackson oraz Jaylen Lyndon Hunter i Tre Horton jako Marlon Jackson.
Siostra Michaela, Janet, jest sama w sobie wielką gwiazdą. Zasłynęła w latach 80. dzięki rolom w serialach telewizyjnych, takich jak Good Times i Diff'rent Strokes, zanim rozpoczęła karierę muzyczną z albumami takimi jak Control (1986) i Rhythm Nation 1814 (1989). Jest jedną z najlepiej sprzedających się artystek wszech czasów, jednak nie pojawia się w Michaelu i jest całkowicie nieobecna w tym filmie biograficznym.
Dlaczego Janet Jackson nie ma w filmie Michael?
Michael Jackson i jego siostra Janet pozują do zdjęcia w swoim domu w Hollywood Hills 18 grudnia 1972 roku w Los Angeles w Kalifornii. (Zdjęcie: Michael Ochs Archive/Getty Images)
Getty Images
Według jednego z rodzeństwa Janet pominięcie wokalistki „That's the Way Love Goes" w filmie było celowe.
„Chciałabym, żeby wszyscy byli w tym filmie" – powiedziała rodzeństwo Jacksonów, LaToya Jackson, w rozmowie z Variety podczas premiery filmu w Dolby Theatre w Hollywood. „Zapytano ją i ona uprzejmie odmówiła, więc należy uszanować jej życzenie."
Na premierze Fuqua również odniósł się do nieobecności Janet. „Mam ogromny szacunek i miłość do Janet, ale wiesz, to jest w porządku. Wspiera Jaafara i to się liczy" – powiedział.
Marcowy raport z Page Six przedstawił inny obraz sytuacji. Według tego źródła na prywatnym rodzinnym pokazie filmu miało dojść do dramatycznych scen. Jedna z osób, która podobno tam była, twierdziła, że Janet „miała coś negatywnego do powiedzenia o niemal każdej scenie", krytykując grę aktorską, charakteryzację, a nawet sposób, w jaki aktorzy mówili i chodzili, i że wydawała się decydować „wbrew zgromadzonym", że film nie uzyska jej aprobaty.
W odpowiedzi na doniesienia Page Six La Toya powiedziała Entertainment Tonight: „Absolutnie nie było żadnego problemu, żadnego. Proszę, wierzcie mi."
Na czerwonym dywanie Fuqua powiedział również, że ma „ogromny szacunek i miłość do Janet", mówiąc Variety, że „wspiera Jaafara i to się liczy."
Majątek Michaela ma udział finansowy w filmie. Forbes poinformował, że majątek Jacksonów jest współinwestorem i „może stracić miliony, jeśli film nie wyjdzie na zero, ale jako partner kapitałowy ma również szansę zarobić więcej, jeśli Michael stanie się hitem na miarę Bohemian Rhapsody." Majątek zarobił również 10 milionów dolarów z góry za współprodukcję i licencjonowanie muzyki.
Córka Michaela, Paris Jackson, publicznie sprzeciwiła się filmowi biograficznemu
Prince Jackson, Paris Jackson i Bigi Jackson, znany jako Blanket Jackson, uczestniczą w prasowym wieczorze spektaklu „MJ: The Musical"
Alan Chapman/Dave Benett/Getty Images
Najstarszy syn Michaela, Prince Jackson, pełni funkcję producenta wykonawczego projektu, ale jego dwoje pozostałych dzieci – Bigi i Paris Jackson – nie jest zaangażowanych. Paris wielokrotnie publicznie wypowiadała się przeciwko filmowi w mediach społecznościowych.
„Przeczytałam jeden z pierwszych szkiców scenariusza i dałam swoje uwagi dotyczące tego, co było nieuczciwe / nie pasowało mi, a gdy tego nie uwzględniono, poszłam dalej ze swoim życiem. Nie moje małpy, nie mój cyrk. Niech Bóg błogosławi i powodzenia" – napisała na swojej relacji na Instagramie w sierpniu 2025 roku, według E! News.
W kolejnym wpisie w następnym miesiącu 28-latka napisała: „Zrobią to, co zrobią. Głównym powodem, dla którego do tej pory nic nie mówiłam, jest to, że wiem, że wielu z was będzie z tego zadowolonych", ponieważ film „schlebia bardzo konkretnej grupie fanów mojego taty, która nadal żyje w fantazji."
Zarzuciła również, że „narracja jest kontrolowana. Jest wiele nieścisłości i wiele jawnych kłamstw. Ostatecznie to mi nie odpowiada. Nie lubię nieuczciwości."
Paris odparła również oskarżenia, że „nienawidzi swojego taty… bo nie jestem kimś, kto dyktuje warunki na planie jako wielki producent filmu pełnego nieścisłości. To nie jest moja prawda… Po prostu wolę uczciwość od sprzedaży i zysku finansowego."
Michael jest już w kinach. Sprawdź oficjalny zwiastun poniżej.
Źródło: https://www.forbes.com/sites/monicamercuri/2026/04/24/janet-jackson-is-missing-from-michael-biopic-why-she-doesnt-appear-at-all/






