Administracja Trumpa odrzuciła w poniedziałek twierdzenie, że amerykański okręt wojenny przepływający przez Cieśninę Ormuz został zmuszony do odwrotu po trafieniu rakietami wystrzelonymi przez Iran – zaprzeczenie, które wielu krytyków poddało poważnym wątpliwościom.
„Podejrzewam, że okręt Marynarki Wojennej USA został rzeczywiście trafiony, a Pentagon bawi się słowami, ponieważ stara się uniknąć eskalacji" – argumentował analityk geopolityczny Brandon Weichert. „Wyczerpaliśmy już wszystkie opcje militarne."

Według irańskiej agencji informacyjnej Fars, amerykański okręt wojenny został „zmuszony do odwrotu i ucieczki" po trafieniu dwoma rakietami, a irańskie wojsko ogłosiło zwycięstwo za uniemożliwienie „wejścia [do cieśniny] niszczycielem wrogów – Amerykanów i syjonistów."
W poście w mediach społecznościowych na platformie X, Centralne Dowództwo USA stanowczo zaprzeczyło tym doniesieniom, choć wielu krytyków nie dawało wiary twierdzeniom administracji Trumpa.
„Obserwujcie uważnie" – napisał Matthew Duss, naukowiec i ekspert ds. polityki zagranicznej, w poście w mediach społecznościowych na platformie X. „Konsekwentnym wzorcem administracji Trumpa jest natychmiastowe, jednoznaczne zaprzeczenie, a następnie powolne i stopniowe potwierdzanie, że tak, to się wydarzyło, było złe, a właściwie bardzo złe – z nadzieją, że media już zajęły się czymś innym i nikt nie zauważy."
Ponadto Centralne Dowództwo USA oświadczyło również w poniedziałek, że dwa „statki handlowe pod banderą USA" z powodzeniem przepłynęły cieśninę przy wsparciu Marynarki Wojennej USA. To stwierdzenie również zostało natychmiast zakwestionowane przez krytyków.
„Można bezpiecznie założyć, że kłamią" – napisał komentator ds. polityki zagranicznej Daniel McAdams, dyrektor wykonawczy Instytutu Rona Paula, w poście w mediach społecznościowych na platformie X w odpowiedzi na oświadczenie Centralnego Dowództwa USA dotyczące statków handlowych pod banderą USA. „Zero wiarygodności. Smutne."
Administracja Trumpa wydała liczne oświadczenia od początku wojny USA z Iranem, które później okazały się fałszywe lub wprowadzające w błąd. Na przykład, krótko po zbombardowaniu irańskiej szkoły podstawowej dla dziewcząt, w którym zginęło 156 cywilów, w tym 120 dzieci, prezydent Donald Trump stwierdził, że jego zdaniem „na podstawie tego, co [widział], to zostało zrobione przez Iran", mimo że wstępne dochodzenie wykazało winę Stanów Zjednoczonych za ten atak.
