BlackRock, największy na świecie zarządzający aktywami, przetransferował znaczące ilości Bitcoin i Ethereum do Coinbase, co wywołało obawy na rynku.
Dane on-chain pokazują, że firma przetransferowała 1 134 BTC (około 101 milionów dolarów) i 7 255 ETH (około 22 milionów dolarów). Te transfery prawdopodobnie oznaczają, że BlackRock przygotowuje się do sprzedaży, szczególnie po dużych odpływach z jego kryptowalutowych ETF-ów pod koniec zeszłego roku.
31 grudnia, Bitcoin ETF-y odnotowały odpływ netto w wysokości 348,1 miliona dolarów, podczas gdy z Ethereum ETF-ów wypłynęło 72,1 miliona dolarów z rynku. Własne fundusze BlackRock należały do największych przegranych, z jego Bitcoin ETF odnotowującym odpływy w wysokości 99 milionów dolarów, a jego Ethereum ETF tracącym około 21,5 miliona dolarów.
To pokazuje, że inwestorzy instytucjonalni wciąż wycofują pieniądze z funduszy związanych z kryptowalutami. Presja sprzedażowa narasta od jakiegoś czasu. Bitcoin ETF-y odnotowały odpływy w ośmiu z ostatnich dziewięciu dni handlowych, podczas gdy Ethereum ETF-y zarejestrowały odpływy w pięciu z ostatnich sześciu dni.
Analitycy ostrzegają, że jeśli te odpływy będą się utrzymywać, Bitcoin może spaść poniżej ważnego poziomu 90 000 dolarów. Przebicie poniżej tego poziomu może otworzyć drzwi do znacznie głębszej korekty. Napięcie na rynku jest również wysokie, ponieważ opcje kryptowalutowe o wartości 2,2 miliarda dolarów wygasają dzisiaj.
Te opcje obejmują Bitcoin, Ethereum, XRP i Solana. Dla Bitcoin kluczowy poziom "max pain" wynosi około 88 000 dolarów, który traderzy uważnie obserwują. Pomimo tych negatywów, istnieje kilka pozytywnych sygnałów. Glassnode twierdzi, że wciąż nie ma silnego nowego popytu instytucjonalnego, ponieważ przepływy ETF pozostają ujemne.
Jednak długoterminowi posiadacze Bitcoin przestali sprzedawać. To pomogło BTC odreagować z około 88 300 dolarów do ponad 89 600 dolarów. Całkowita wartość rynku kryptowalut również wzrosła z powrotem powyżej 3 bilionów dolarów, a niektóre altcoiny odnotowują solidne wzrosty.


