Zrównoważone paliwo lotnicze (SAF) może spowodować wzrost cen biletów lotniczych o nawet 40 procent, ostrzegł ekspert branżowy, a bardziej ekologiczna alternatywa prawdopodobnie nie dorówna kosztom konwencjonalnego paliwa lotniczego do około 2050 roku.
Sektor lotniczy odpowiada za 2,5 procent globalnych emisji dwutlenku węgla związanych z energią, według Międzynarodowej Agencji Energetycznej, i będzie wymagał prawie 3,2 biliona dolarów inwestycji, aby osiągnąć zerową emisję netto do 2050 roku, według szacunków Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego.
Cel zerowej emisji netto do 2050 roku, wywodzący się z paryskiego porozumienia klimatycznego ONZ z 2015 roku, odnosi się do celu zrównoważenia emisji gazów cieplarnianych, w tym dwutlenku węgla, z usunięciami, tak aby całkowite emisje spadły do zera do połowy stulecia.
SAF ma kluczowe znaczenie dla tych wysiłków. Paliwo może zmniejszyć emisję dwutlenku węgla w całym cyklu życia o nawet 80 procent i oczekuje się, że zapewni około 65 procent redukcji emisji potrzebnych sektorowi do osiągnięcia celu na 2050 rok, według Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego.
Problem stanowi koszt. Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego podaje, że ceny SAF w 2025 roku były ponad dwukrotnie wyższe niż konwencjonalnego paliwa lotniczego, wzrastając do nawet pięciokrotnie wyższych na rynkach, gdzie stosowanie jest obowiązkowe, takich jak UE i Wielka Brytania.
„Naszym zdaniem cel na 2050 rok jest osiągalny i do tej daty moglibyśmy mieć ceny, które są naprawdę przystępne dla linii lotniczych i operacji" – powiedział Mohamed Khalifa Rahma, dyrektor biura transportu lotniczego Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego, przemawiając na marginesie corocznego zgromadzenia Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej w Abu Zabi.
Emirates
Globalne ramy dekarbonizacji lotnictwa uzgodnione w Dubaju w 2023 roku obejmują cel zmniejszenia emisji branży o 5 procent do 2030 roku.
„Musimy przyspieszyć produkcję i wdrażanie SAF, aby osiągnąć ten cel" – powiedział Rahma.
Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego szacuje, że produkcja SAF w 2025 roku osiągnie 1,9 miliona ton (2,4 miliarda litrów), dwukrotnie więcej niż 1 milion ton wyprodukowanych w 2024 roku, ale wciąż tylko 0,6 procent całkowitego zużycia paliwa lotniczego.
Przy obecnych poziomach cen, premia za SAF przekłada się na dodatkowe 3,6 miliarda dolarów kosztów paliwa dla branży w 2025 roku.
Ahmed Badr, dyrektor ds. ułatwiania i wsparcia projektów w Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej, powiedział, że powszechne stosowanie SAF przy obecnych cenach przełoży się bezpośrednio na wyższe opłaty.
„Ceny biletów wzrosłyby o około 40 procent" – powiedział. „To coś, na co ludzie nie mogą sobie pozwolić".
ZEA planują zaopatrywać swoje linie lotnicze w 1 procent SAF wyprodukowanego w kraju do 2031 roku i produkować 700 milionów litrów rocznie. Linie lotnicze Etihad Airways i Emirates, firma naftowa Adnoc i kilka podmiotów rządowych utworzyło krajowe konsorcjum w 2023 roku w celu rozwoju SAF.
Emirates rozpoczął odbiór SAF od rafinerii ropy naftowej Neste na lotnisku Schiphol w Amsterdamie i podpisał umowę z Shell w 2024 roku na dostawy na lotnisko w Dubaju. W listopadzie 2025 roku przewoźnik podpisał partnerstwo z firmą naftową Enoc w celu zbadania wspólnych inicjatyw SAF w Dubaju.
„Myślę, że na całym świecie jest bardzo mało SAF na jakimkolwiek lotnisku, na którym obecnie działamy" – powiedział przewodniczący Emirates, Sheikh Ahmed bin Saeed Al Maktoum, w wywiadzie w listopadzie. „Zawsze będziemy nabywcą SAF, jeśli będzie dostępny".
Szef Emirates Airline powiedział w zeszłym roku, że pasażerowie ostatecznie zdecydują, czy branża lotnicza może sobie pozwolić na stanie się ekologiczną, sugerując, że wyższe opłaty mogą wynikać z bardziej przyjaznego dla środowiska paliwa.
„Jeśli chcesz określonego produktu, musisz za niego zapłacić" – powiedział na Dubai Airshow w listopadzie, gdy zapytano, czy podróżni będą skłonni ponieść wyższe opłaty związane ze zrównoważoną energią.
„Przykro mi to mówić, ale tak właśnie jest".


