Styczeń przekształcił się w miesiąc szybkiej rotacji kapitału i uwagi, przy czym złoto i srebro wielokrotnie przyciągały uwagę, podczas gdy rynki kryptowalut walczą o odzyskanie momentum.
Aktywność w mediach społecznościowych sugeruje, że wielu traderów detalicznych nie jest już zaangażowanych w jedną klasę aktywów. Zamiast tego gonią to, co porusza się najszybciej, nawet jeśli oznacza to całkowite wyjście z kryptowalut i wejście na tradycyjne rynki.
Dane Santiment pokazują, że styczeń rozwija się w odrębnych fazach. Na początku miesiąca ceny kryptowalut rosły, podczas gdy zaangażowanie społeczne pozostawało niezwykle spokojne, prawdopodobnie z powodu traderów wracających z wakacji. Ten spokój nie trwał długo.
Gdy złoto osiągnęło nowe rekordy wszech czasów, dyskusje online wokół metalu eksplodowały, co zbiegło się z dalszym wzrostem kryptowalut. Wkrótce potem uwaga powróciła do Bitcoina, gdy ceny spadły, wywołując wzrost rozmów o kupowaniu spadków wśród traderów detalicznych. Ta zmiana okazała się źle wyczasowana, a ceny kryptowalut nadal spadały pomimo odnowionego zainteresowania.
Pod koniec stycznia światło reflektorów przeniosło się ponownie, tym razem na srebro. Gdy srebro wdarło się na rekordowe terytorium, wzmianki społecznościowe gwałtownie wzrosły, podczas gdy dyskusje o kryptowalutach zeszły na drugi plan, a ceny dryfowały w bok.
Santiment zauważa, że gdy traderzy detaliczni agresywnie wchodzą w aktywa podczas szczytowego podniecenia, często oznacza to krótkoterminowy szczyt, a nie początek trwałego wzrostu. Srebro dostarczyło podręcznikowego przykładu.
Po wzroście powyżej 117,70 podczas wybuchu szumu detalicznego, srebro szybko odwróciło się, spadając poniżej 102,70 zaledwie kilka godzin później. Gwałtowny spadek nastąpił po wyraźnym szczycie zainteresowania społecznego, wzmacniając ideę, że ekstremalna uwaga często zbiega się z wyczerpaniem, a nie z możliwością.
Traderzy kryptowalut wydają się stosować to samo zachowanie, które zwykle wykazują w aktywach cyfrowych – rotując między memecoinami, tokenami AI i dużymi kapitalizacjami – ale teraz rozszerzają to nastawienie na zupełnie różne rynki.
Szerszy wniosek z analizy Santiment jest taki, że kryptowaluty nie są już domyślnym celem dla kapitału spekulacyjnego. Gdy złoto, srebro, a nawet akcje notują silne ruchy, traderzy detaliczni wydają się coraz bardziej skłonni porzucać aktywa cyfrowe w poszukiwaniu szybszych zysków.
Ta rotacja pomaga wyjaśnić, dlaczego rynki kryptowalut walczyły o odzyskanie trakcji pomimo okresowych wzrostów w dyskusjach związanych z Bitcoinem. Dane społecznościowe sugerują, że wzrosty napędzane uwagą stają się krótkotrwałe, podczas gdy przekonanie w każdej pojedynczej klasie aktywów pozostaje kruche.
Na razie dane Santiment wskazują na środowisko rynkowe, w którym podążanie za tłumem może być bardziej niebezpieczne niż kiedykolwiek, a zanikający szczytowy entuzjazm może być bardziej niezawodną strategią niż gonienie najnowszego wybicia.
Informacje zawarte w tym artykule mają wyłącznie cel edukacyjny i nie stanowią porady finansowej, inwestycyjnej ani handlowej. Coindoo.com nie popiera ani nie rekomenduje żadnej konkretnej strategii inwestycyjnej ani kryptowaluty. Zawsze przeprowadzaj własne badania i konsultuj się z licencjonowanym doradcą finansowym przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych.
Post Dlaczego kryptowaluty są ignorowane, podczas gdy złoto i srebro rosną paraboliczne pojawił się najpierw na Coindoo.


