Uwaga redakcji: W tym artykule pierwotnie błędnie stwierdzono, że tylko organiczny arsen może pojawić się w wodach gruntowych, podczas gdy w rzeczywistości arsen nieorganiczny również może przedostawać się do wód gruntowych.
Nowy raport Slate opisał wyjątkową relację prezydenta Donalda Trumpa z McDonald's, wyjaśniając, że prezydenci w ogóle mają obsesję na punkcie fast foodów.
W październiku Amerykanie dowiedzieli się, że Trump regularnie spożywa "okropnego Franken-burgera" (według The Daily Beast), który składa się z "Filet-O-Fish, Quarter Poundera i Big Maca", łącząc dwa z nich (według przewodniczącego Komitetu Narodowego Partii Republikańskiej Joe Grutersa). Talib Visram ze Slate rozwinął, że Trump regularnie spożywa "dwa Filet-O-Fish, dwa Big Maci i koktajl czekoladowy (ale bez frytek; wszystko z umiarem)". Doda trochę różnorodności w porze lunchu, okazjonalnie jedząc "dobrze wysmażony stek z ketchupem i sałatką z sosem blue cheese". Jedna stała jednak pozostaje - wypija "tuzin Diet Coke" każdego dnia.
Podczas gdy ekstremalne upodobanie Trumpa do McDonald's wyróżnia się, inni prezydenci mieli idiosynkratyczne obsesje na punkcie fast foodów. Prezydent Joe Biden był dobrze znany z konsumpcji dużych ilości kanapek z masłem orzechowym i dżemem z pomarańczowym Gatorade, co czyni go może kulinarnym krewnym prezydenta Ronalda Reagana i jego słynnej miłości do żelków "Jelly Belly". Prezydent George W. Bush lubił nie tylko zwykłą pizzę, ale "pizze cheeseburgerowe, które jego szef kuchni pomocnie wyjaśnił jako 'każdy składnik cheeseburgera na wierzchu pizzy margherita'."
Jeszcze bardziej ekstremalne niż Trump, Biden, Reagan i Bush były przypadki republikańskich prezydentów z początku XX wieku, takich jak Theodore Roosevelt (który pił galon kawy, czyli "wannę", dziennie, według swojego syna) i William H. Taft (który jadł 8 000 kalorii dziennie i był najcięższym prezydentem Ameryki, ważąc 350 funtów). Taft zaczynał dzień od 12-uncjowego steku na śniadanie, a następnie osiem innych rodzajów mięsa, w tym "kotlety jagnięce, pieczony indyk, filet z łososia, zupa żółwiowa, gulasz z homara, opos i słodkie ziemniaki - wszystko przed deserem", napisał Visram.
Być może najbardziej ekscentryczna moda na fast food miała miejsce w latach 70., kiedy prezydenci lubili mieszać niezdrowe przyprawy z twarogiem. Prezydenci Richard Nixon (ketchup) i Gerald Ford (sos A.1. i pokrojona czerwona cebula, popijane dwoma lunchowymi martini) byli winni tych godnych impeachmentu kulinarnych wykroczeń. W porównaniu z tymi "smakołykami", można postrzegać normalnie niezdrowe ciasta wiśniowe i migdałowe, preferowane odpowiednio przez prezydentów George'a Washingtona i Abrahama Lincolna, jako zdrową żywność.
Nie oznacza to, że Ameryka nie miała żadnych prezydentów dbających o zdrowie. Prezydenta Baracka Obamy "wersja fast foodowej uczty mógł być jego obiad z wietnamskim makaronem w Hanoi z Anthonym Bourdainem", napisał Visram, podczas gdy jego ideologiczna antyteza, kolega demokratyczny prezydent Andrew Jackson, "uwielbiał rdzennie amerykański kanuche, czyli zupę z orzechów hickory". Prezydent Dwight Eisenhower utrzymywał się dosłownie regularnym dzięki bitej śliwce, a Visram napisał, że prezydent Woodrow Wilson zapowiadał nowoczesną erę "suplementów i diet paleo" swoją "specjalną dietą z eliksirami i proszkami oraz śniadaniem składającym się z dwóch surowych jajek wmieszanych w sok winogronowy".
W jednym przypadku Visram argumentował, że prezydent mógł zostać dosłownie zabity przez pozornie zdrową przekąskę (lodowate mleko i czereśnie), a następnie dodał, że mógł zamiast tego umrzeć pijąc najzdrowszy ze wszystkich napojów (wodę).
"Obżarstwo prezydenta Zachary'ego Taylora lodowatym mlekiem i czereśniami, po długiej mowie w upalny dzień, mogło go zabić", napisał Visram. "Przez półtora wieku uważano, że posiłek był zatrut - choć po ekshumacji jego ciała przeważającą teorią stała się skażona woda".
Odnosi się to do teorii, że Taylor zmarł z powodu zatrucia arsenem, ale nie wiązałoby się to ze skażoną wodą. Pisząc o możliwym zabójstwie Taylora dla Salon w 2023 roku, ten autor wyjaśnił, że Taylor stał się kontrowersyjny w 1850 roku (rok po rozpoczęciu swojej pierwszej i jedynej kadencji), ponieważ sprzeciwiał się agresywnej ekspansji niewolnictwa na terytoria meksykańskie, które USA niedawno zdobyły w wojnie amerykańsko-meksykańskiej. Niespodziewanie zachorował po zjedzeniu normalnie zdrowej przekąski z czereśni i wypiciu lodowatego mleka podczas obchodów 4 lipca, a lekarze ostatecznie zdecydowali, że kombinacja owoców i nabiału zakaziła go cholera morbus. Jego objawy obejmowały "silne bóle żołądka, ostre bóle po boku klatki piersiowej, wymioty, biegunkę, gorączkę, pocenie się, pragnienie, dreszcze i zmęczenie". Taylor ostatecznie zmarł i został zastąpiony przez swojego wiceprezydenta, Millarda Fillmore'a, który był znany z sympatii wobec stanowiska Południa w sprawie niewolnictwa.
Ponieważ wstąpienie Fillmore'a wydawało się podejrzanie wymierzone w korzyść frakcji pro-niewolniczej, wielu teoretyków spiskowych spekulowało, że Taylor mógł zostać faktycznie otruty arsenem. Ciało Taylora zostało ekshumowane w 1991 roku i odkryto w jego szczątkach arsen, chociaż szczegóły pozostają kontrowersyjne, takie jak ilość arsenu w ciele Taylora, metodologia badania i to, czy sam arsen był organiczny czy nieorganiczny. Ta ostatnia różnica jest kluczowa, ponieważ rodzaj arsenu, który skażał wodę w 1850 roku w Waszyngtonie (zgodnie z opisem Visrama), mógł być zarówno organiczny, jak i nieorganiczny - a z wyjątkiem bardzo rzadkich przypadków, organiczny arsen nie prowadzi do śmierci. Arsen nieorganiczny, w przeciwieństwie, jest powszechnie używaną śmiertelną trucizną.
"Arsen to metaloid, który jest obecny we wszystkich częściach środowiska", powiedziała dr Laura M. Labay, toksykolog sądowy i przewodnicząca Komitetu Toksykologicznego NAME, temu reporterowi dla Salon w 2023 roku. "Na przykład można go znaleźć w wodzie, glebie i osadach". Ten reporter dodał wtedy, że "organiczny arsen jest naturalnie obecny w żywności, takiej jak skorupiaki i ryby, a te formy są stosunkowo nietoksyczne. 'Będą szybko wydalane w niezmienionej postaci z moczem', wyjaśniła Labay. W przeciwieństwie do tego, arsen nieorganiczny jest wysoce toksyczny - i tego trzeba unikać".
Chociaż McDonald's nie jest tak niezdrowy jak arsen, Trump mimo wszystko wyróżnia się wśród prezydentów, ponieważ jego upodobanie do McDonald's jest nadal niebezpieczne, szczególnie u mężczyzny, który skończy 80 lat w lipcu. Dodatkowo, istnieje ironia, że polityka gospodarcza Trumpa mogła utrudnić jego zwolennikom dzielenie się jego miłością do McDonald's. Raport Financial Times z maja wykazał, że sprzedaż w tych samych sklepach McDonald's w USA spadła o 3,6 procent w porównaniu z ostatnim analogicznym kwartałem, ponieważ cła Trumpa nadszarpnęły zaufanie konsumentów.
"Dane miękkie (nastroje) zamieniające się w dane twarde (sprzedaż) 'McDonald's odnotował największy spadek sprzedaży w USA od szczytu pandemii Covid-19 pięć lat temu, ponieważ niepewność spowodowana cłami Donalda Trumpa mocno obciąża nastroje konsumentów'", wyjaśnił analityk ekonomiczny Barry Ritholdz w oświadczeniu dzielącym się raportem.
Strateg ekonomiczny Marko Kolanovic był bardziej zwięzły na platformie społecznościowej X: "W recesji ludzie wolą jeść w Microsofcie".

