MANILA, Filipiny – Manny Pacquiao stoczył już kilka walk pokazowych, ale nie takiej jak ta.
Pacquiao, 47 lat, powraca na ring w kwietniu, by zmierzyć się z Rosjaninem Ruslanem Provodnikovem w starciu byłych mistrzów świata, choć wynik nie będzie miał wpływu na ich zawodowe statystyki bokserskie.
To będzie drugie wyjście Pacquiao od czasu, gdy wrócił po czteroletniej emeryturze w lipcu 2025 roku, kiedy nie udało mu się zdobyć tytułu WBC w wadze półśredniej po remisie większością głosów z Mario Barriosem.
Pacquiao, jedyny ośmiokrotny mistrz świata w boksie w ośmiu kategoriach wagowych, planował walczyć w tym roku z posiadaczem tytułu WBA w wadze półśredniej Rollym Romero, ale rozmowy nie doszły do skutku.
Więc kim jest Provodnikov?
Chociaż Provodnikov jest młodszy od Pacquiao, mając 42 lata, miał stosunkowo krótką zawodową karierę jak na boksera jego kalibru, ponieważ walczył tylko od 2006 do 2016 roku.
Wziął udział w 30 walkach i wygrał 25 z nich, przy czym większość jego porażek miała miejsce pod koniec kariery.
U szczytu swoich możliwości Provodnikov rywalizował o tytuły mistrzowskie i w końcu został mistrzem, gdy odebrał pas WBC w wadze junior półśredniej Mike'owi Alvarado przez zwycięstwo przez techniczny nokaut w ich starciu w 2013 roku.
Korona pozostała jednak z Provodnikovem tylko przez kilka miesięcy, ponieważ poniósł kontrowersyjną porażkę niejednogłośną decyzją przeciwko Chrisowi Algieri w swojej jedynej obronie tytułu w 2014 roku.
Provodnikov naprzemiennie wygrywał i przegrywał w swoich kolejnych czterech walkach, walcząc po raz ostatni w 2016 roku, gdy poniósł porażkę jednogłośną decyzją przeciwko Johnowi Molinie Jr.
Trzy z pięciu porażek Provodnikova miały miejsce przeciwko przeciwnikom, których Pacquiao pokonał: Algieri, Timothy Bradley i Lucas Matthysse.
Otrzymując swoją pierwszą szansę na tytuł mistrzowski, Provodnikov poniósł zaciętą porażkę jednogłośną decyzją z ówczesnym mistrzem Bradleyem o pas WBO w wadze półśredniej — ich pełna akcji walka zdobyła tytuł Walki Roku 2013.
Następnie, rok przed zawieszeniem rękawic w wieku 32 lat, Provodnikov przegrał z Matthysse większością głosów w 2015 roku.
Podobnie jak Pacquiao, Provodnikov przeszedł do polityki po zawodowej karierze, zostając kongresmanem w swoim rodzinnym mieście Beryozovo.
Pacquiao i Provodnikov nie są dla siebie obcy.
W rzeczywistości Provodnikov służył jako partner sparingowy Pacquiao w przygotowaniach do obrony tytułu WBO w wadze półśredniej Filipińczyka przeciwko Bradleyowi w 2012 roku.
Provodnikov nawet poleciał na Filipiny i dołączył do obozu treningowego Pacquiao w Baguio City na kilka tygodni.
„W tej chwili to wielka historia mojego życia i wielkie doświadczenie, widzę poziom i uwagę, jaką otrzymuje Manny," powiedział Provodnikov w wywiadzie dla Top Rank Boxing w 2012 roku.
Pacquiao ostatecznie przegrał jednogłośną decyzją, rezygnując z pasa, który trzymał przez trzy lata, zanim odzyskał go dwa lata później, w 2014 roku, gdy wygrał jednogłośną decyzją nad Bradleyem w ich rewanżu.
Oprócz bycia partnerem sparingowym „Pacmana", Provodnikov trenował w słynnej Wild Card Boxing Gym w Los Angeles, USA, pod okiem wieloletniego trenera Pacquiao, Freddiego Roacha.
Provodnikov współpracował również z filipińskim trenerem Marvinem Somodio, który pomagał Pacquiao przygotować się do walki powrotnej przeciwko Barriosowi.
Nazywany „Syberyjskim Rockym", Provodnikov zrobił sobie nazwisko jako nieustępliwy wojownik, który posiadał imponującą siłę ciosu.
Z jego 25 zwycięstw Provodnikov wygrał 18 przez nokaut i nigdy nie przegrał przez zatrzymanie walki.
Bradley nawet przyznał, że moc Provodnikova przyćmiła tę Pacquiao, którego 39 z 62 zwycięstw było przez nokaut.
„Kiedy trafił mnie tym prawym prostym, pomyślałem, że moje życie przemknęło mi przed oczami. Uderzył mnie tak mocno w brodę, prosto w brodę. Większość facetów by się załamała, a ja jestem w świetnej formie, więc moje nogi mnie nie zawiodły. Dzięki Bogu," powiedział Bradley dla FightHype.
„Czułem się, jakby uderzył mnie młot kowalski."
Obrażenia, jakie Bradley, dwukrotny mistrz świata w dwóch kategoriach, wytrzymał od Provodnikova, okazały się zmieniać karierę.
„Po mojej walce z Ruslanem Provodnikovem nie byłem tym samym zawodnikiem. Ilość obrażeń, które otrzymałem w tej pojedynczej walce, sprawiła, że nie byłem tym samym zawodnikiem. Nie byłem w stanie regularnie przyjmować ciosów w brodę. Byłem ranny przez mniejszych facetów podczas obozu treningowego," powiedział Bradley dla ProBox TV.
Czy Provodnikov wciąż ma siłę ciosu, zostanie poznane, gdy zmierzy się z Pacquiao 18 kwietnia w Las Vegas. – Rappler.com

