Prawodawcy domagają się odpowiedzi w sprawie działań Służby Imigracyjnej i Celnej wokół bazy Armii USA w Kalifornii.
Demokratyczni kongresmeni Zoe Lofgren i Jimmy Panetta wysłali na początku tego miesiąca list do sekretarz Bezpieczeństwa Krajowego Kristi Noem i sekretarza Armii Daniela Driscolla, prosząc o informacje na temat możliwego porozumienia między personelem Fort Hunter Liggett a federalnymi agentami imigracyjnymi po tym, jak ponad tuzin mężczyzn wpadło w najwyraźniej skoordynowaną pułapkę, podał The Guardian.
"Siedmiu rybaków pojechało na ryby, a to my się złapaliśmy na haczyk" - powiedział Francisco Galicia, który został aresztowany w zeszłym miesiącu w pobliżu bazy wojskowej i deportowany z powrotem do Meksyku kilka dni później.
Wszyscy siedmiu mężczyzn wracali samochodem z wędkowania nad popularnym jeziorem powiatowym, gdy zostali zatrzymani przez policję wojskową na drodze przecinającej część bazy i poproszeni o podanie numerów ubezpieczenia społecznego. Agenci imigracyjni szybko przybyli na miejsce, aby ich aresztować, gdy nie mogli podać tych informacji.
"Razem wzięte, relacje sugerują, że cywilna policja Departamentu Armii w Fort Hunter Liggett - której misją jest utrzymywanie porządku publicznego na terenie bazy - pomogła rządowi federalnemu w ogólnokrajowej akcji aresztowania imigrantów bez dokumentów, co według ekspertów prawa wojskowego i członków Kongresu może naruszać prawo USA ograniczające wykorzystanie wojska na terytorium kraju" - podał The Guardian.
Policja zazwyczaj nie prosi o numery ubezpieczenia społecznego podczas kontroli drogowych, według Rachel VanLandingham, emerytowanej podpułkownik Sił Powietrznych i profesor prawa. Dodała, że błahe powody zatrzymań - niedziałające światło tablicy rejestracyjnej, otwarty wlew paliwa, uchylone drzwi bagażnika, przekroczenie linii - sugerowały, że służyły celom egzekwowania przepisów imigracyjnych.
"[To było] oczywiście tylko pretekst do zatrzymania tych ludzi w celu sprawdzenia ich dokumentów" - powiedziała VanLandingham.
Fort Hunter Liggett zaprzeczył otrzymaniu federalnych dyrektyw dotyczących współpracy z ICE.
Armia odmówiła stwierdzenia, czy funkcjonariusze naruszyli zasady, żądając numerów ubezpieczenia społecznego podczas kontroli drogowych niezwiązanych z dostępem do bazy, ale eksperci ostrzegli, że to rozwój sytuacji to "pełzanie w złym kierunku w stronę udziału wojska w egzekwowaniu prawa".
"W tym tygodniu może to być wskazywanie migrantów ICE" - powiedział William Banks, ekspert prawa wojskowego z Syracuse University. "W przyszłym tygodniu może to być zatrzymywanie ludzi z naklejkami anty-Trumpowymi na zderzakach".


