Canal+ zamknie Showmax, afrykańską platformę streamingową prowadzoną przez swoją nowo nabytą spółkę zależną MultiChoice Group, kończąc 11-letni eksperyment, który niegdyś stanowił najsilniejszą próbę kontynentu w stawieniu czoła globalnym rywalom streamingowym.
Decyzja podjęta przez zarząd Showmax i zakomunikowana subskrybentom w czwartek, jest częścią działań zwiększających efektywność po przejęciu MultiChoice za 3 miliardy dolarów przez francuskiego nadawcę Canal+.
Serwis streamingowy zostanie zamknięty w najbliższych miesiącach, chociaż firma nie podała ostatecznej daty zamknięcia, ponieważ procesy prawne związane z przejęciem wciąż są finalizowane.
„Ta decyzja odzwierciedla nasze skupienie na wzmocnieniu naszej ogólnej oferty cyfrowej i zapewnieniu długoterminowej stabilności w coraz bardziej konkurencyjnym środowisku streamingowym" – poinformowała firma w wiadomości wysłanej do klientów.
MultiChoice poinformował subskrybentów, że ich usługa będzie na razie działać bez przerwy i że nie są wymagane żadne natychmiastowe działania.
W kwestii tego, co stanie się z obecnymi treściami i subskrypcjami Showmax, MultiChoice powiedział TechCabal, że „Zespół obecnie pracuje nad planem migracji subskrybentów i treści, poinformujemy Was o tym w ciągu najbliższych kilku tygodni".
Zamknięcie stanowi pierwszy znaczący ruch restrukturyzacyjny odkąd Canal+ zakończył długo realizowane przejęcie MultiChoice we wrześniu ubiegłego roku. Przez lata francuska grupa stopniowo zwiększała swój udział w południowoafrykańskim operatorze telewizji płatnej, zanim ostatecznie przejęła pełną kontrolę w transakcji, która wyceniła spółkę na około 46 miliardów randów (2,7 miliarda dolarów).
Canal+ forsował przejęcie, kierując się przekonaniem, że Afryka stanowi jeden z ostatnich głównych rynków dla telewizji i streamingu. Połączona grupa dociera obecnie do ponad 40 milionów subskrybentów w 70 krajach, dając Canal+ imponującą pozycję na rynku, gdzie penetracja telewizji płatnej pozostaje niska.
Uruchomiona w 2015 roku platforma została pomyślana jako odpowiedź MultiChoice na globalne serwisy streamingowe, takie jak Netflix i Amazon Prime Video. Początkowo zyskała popularność łącząc międzynarodowe seriale z lokalnie produkowanymi afrykańskimi treściami, a w pewnym momencie kierownictwo przedstawiało ją jako najlepszą szansę kontynentu na zbudowanie rodzimego giganta streamingowego.
W ciągu trzech lat poprzedzających przejęcie przez Canal+, Showmax zgromadził straty w wysokości około 370 milionów euro (428,9 miliona dolarów). Nawet po dużym ponownym uruchomieniu w 2024 roku, Showmax wciąż borykał się z trudnościami.
Ostatnie roczne wyniki MultiChoice przed przejęciem wykazały, że straty handlowe platformy się zwiększyły, mimo spadku przychodów, podkreślając trudność w budowaniu rentownego biznesu streamingowego na wrażliwych cenowo rynkach afrykańskich. Niepowodzenia były szczególnie uderzające, biorąc pod uwagę skalę inwestycji włożonych w usługę.
Na początku 2024 roku MultiChoice nawiązał współpracę z NBCUniversal, spółką zależną Comcast, aby ponownie uruchomić Showmax, wykorzystując technologię napędzającą amerykańską platformę streamingową Peacock. Partnerzy zainwestowali 309 milionów dolarów w nowy kapitał, mając nadzieję, że ulepszona technologia i większy zasób oryginalnych treści przyspieszą wzrost liczby subskrybentów.


