W niemałej mierze dzięki twierdzeniom samego Elona Muska, pojazdy autonomiczne mają być szeroko rozpowszechnione w 2026 roku i przynieść ogromne zyski na giełdzie, ale wielu obserwatorów i analityków dostrzega rosnącą okazję do shortowania akcji Tesli (NASDAQ: TSLA).
W szczególności prominentny niedźwiedź TSLA, Gordon Johnson z GJL Research, wypowiedział się na X, że 'fanboje' zaczęli kwestionować przesłanki związane z tak zwanym 'FSD'.
Według analityka, Tesla może wkrótce doświadczyć głębokiej korekty, ponieważ znaczenie technologii dla akcji i jej rzeczywista użyteczność są ze sobą w sprzeczności.
Rzeczywiście, wcześniej w marcu Johnson argumentował, że około 80% wyceny akcji TSLA wynoszącej 1,5 biliona dolarów można przypisać nadziejom związanym z autonomiczną jazdą, zarówno pod względem tego, jak może być wykorzystywana przez zwykłych klientów, jak i na poziomie korporacyjnym poprzez usługi 'robotaksówek'.
Jednocześnie ekspert z Wall Street zasugerował, że akcje Tesli mogą wkrótce doświadczyć 80% załamania, ponieważ w wątku z 17 marca na X argumentował, że technologia nie działa, powołując się na dane wskazujące, że FSD radzi sobie gorzej niż kierowcy w zakresie wypadków oraz szereg głośnych odejść z działów kluczowych dla projektu.
Waszyngtońska firma doradztwa inwestycyjnego apeluje o shortowanie akcji Tesli
Chociaż Gordon Johnson jest postacią kontrowersyjną ze względu na swoją stałą negatywność i liczne niezwykle niedźwiedzie 12-miesięczne cele cenowe dla akcji Tesli – cele, które przewidywały załamania, które jak dotąd nie zmaterializowały się – nie jest jedynym, który wierzy, że TSLA stała się doskonałą okazją dla traderów shortujących.
16 marca konto najwyraźniej należące do Macfarlane Investors LLC, firmy doradztwa inwestycyjnego zarejestrowanej w Waszyngtonie, opublikowało artykuł na X, w którym nakreśliło, dlaczego producent pojazdów elektrycznych (EV) Elona Muska prawdopodobnie zmierza w stronę głębokiej korekty.
Sednem argumentu, rozłożonego na sześć kategorii, jest to, że sposób, w jaki Tesla reklamowała swój FSD, był równie mylący, co jej twierdzenia o tym, jak powszechne stało się jego użycie.
Na przykład Macfarlane zauważył, że spośród dziesiątek rzekomych pojazdów autonomicznych na ulicach, w danym momencie wydaje się być nie więcej niż jeden lub dwa samochody bez nadzoru.
Artykuł argumentował również, że najważniejsza część biznesu – rzeczywista sprzedaż EV – była w stałym spadku zarówno w wartościach bezwzględnych, jak i w wyrażonym udziale w rynku w kluczowych obszarach, takich jak Stany Zjednoczone i Unia Europejska.
W tych okolicznościach wydaje się, że akcje Tesli nie mogą utrzymać swojej niezwykle wysokiej wyceny – wymienionej w artykule jako 376x zyski – chyba że jej podstawowa działalność będzie cieszyć się szybkim ożywieniem, lub firma spełni swoje obietnice dotyczące najnowocześniejszej technologii.
Czy akcje Tesli mają się załamać?
Biorąc pod uwagę szeroko omawianą historię Elona Muska używania nierealistycznych i bombastycznych obietnic w celu utrzymania wartości akcji Tesli i znaczenia firmy, niedźwiedzia teza z pewnością ma podstawy.
Jednocześnie jednak historia akcji TSLA niepodlegania konsekwencjom złamania wspomnianych obietnic w jakikolwiek znaczący sposób może sugerować, że zajęcie krótkiej pozycji prawdopodobnie będzie strategią z niepowodzeniem.
Obraz wyróżniający za pośrednictwem Shutterstock
Źródło: https://finbold.com/sell-alert-wall-street-expert-warns-tesla-fsd-does-not-work/


