Jeśli prezydent Donald Trump chce więcej pieniędzy na swoją niekonstytucyjną wojnę w Iranie, Kongres powinien to skontrolować, przynajmniej według prominentnego prawicowego komentatora.
Komentując prośbę Trumpa o 200 miliardów dolarów dodatkowego finansowania, Eric Boehm, komentator prawicowego magazynu Reason, napisał we wtorek, że „wojna w Iranie weszła teraz w swój czwarty tydzień i wciąż jest niewiele oznak jakiegokolwiek długoterminowego planu lub strategicznego celu konfliktu. Cała wojna rozwinęła się bez autoryzacji Kongresu do użycia siły lub wypowiedzenia wojny."
Ogólna teza Boehma brzmiała, że „jeśli chcesz prowadzić wojnę, musisz znaleźć sposób, aby za nią zapłacić", co historycznie wymagało albo „podniesienia podatków lub generowania dochodów poprzez 'obligacje wojenne' i inne takie mechanizmy. Ameryka oddaliła się od tej zasady pod koniec XX wieku i nigdy nie spojrzała wstecz. Ostatnie 20 lat charakteryzowało się wojnami za granicą i obniżkami podatków w kraju. Wojny po 11 września na Bliskim Wschodzie kosztowały około 8 bilionów dolarów, a prawie cała ta kwota została pożyczona i dodana do długu."
Aby odpowiedzieć na pytanie, czy robienie tego więcej byłoby dobrym dniem, Boehm poprosił członków Kongresu o zapytanie swoich wyborców, czy wolą „ulgę podatkową, dotację na ubezpieczenie zdrowotne czy kolejną wojnę na Bliskim Wschodzie. Mam całkiem dobrą opinię, która opcja skończyłaby ostatnia w tej ankiecie."
Na zakończenie Boehm pochwalił posła Erica Burlistona (R–Mo.) „za znalezienie najbardziej nowatorskiego i odpowiedzialnego podejścia. Burlison powiedział CNN w zeszłym tygodniu, że Pentagon powinien 'przejść audyt', zanim Kongres zagłosuje za jakimkolwiek dodatkowym finansowaniem wojennym. 'Wtedy będę wiedział, że przynajmniej śledzą dolary' – dodał."
Boehm podsumował: „Brzmi dla mnie jak uczciwa umowa."
W porównaniu z innymi konserwatywnymi krytykami wojny Trumpa, redakcyjny artykuł Boehma jest praktycznie łagodny. Były prezenter Fox News Tucker Carlson oskarżył Trumpa o manipulację przez Izrael, argumentując, że „Izrael chciał, aby to się stało. To jest wojna Izraela" i twierdząc, że „tym krajem z pewnością często manipulował wywiad izraelski – i wywiad innych obcych krajów, ale z pewnością wywiad izraelski."
Podobnie prawicowy podcaster Joe Rogan, jeden z największych zwolenników Trumpa podczas wyborów prezydenckich w 2024 roku, potępił inwazję Trumpa na Iran jako „zdradę" polityki antywojnej, którą obiecał podczas kampanii.
„Cóż, to po prostu wydaje się tak szalone, w oparciu o to, na czym kandydował. Mam na myśli, dlatego wiele osób czuje się zdradzonych, prawda?" – powiedział Rogan. „Kandydował z hasłami 'Koniec wojen', 'Zakończmy te głupie, bezsensowne wojny', a potem mamy taką, której nawet nie możemy jasno określić, dlaczego to zrobiliśmy."


