Jeśli Bio-N jest technologią finansowaną przez rząd i rozwijaną publicznie, dlaczego ma być ekskluzywna? Nie można twierdzić, że coś służy dobru publicznemu, jednocześnie egzekwując prywatny monopol.Jeśli Bio-N jest technologią finansowaną przez rząd i rozwijaną publicznie, dlaczego ma być ekskluzywna? Nie można twierdzić, że coś służy dobru publicznemu, jednocześnie egzekwując prywatny monopol.

[OPINIA] Wraz z wyczerpaniem importu z Bliskiego Wschodu, przywróć otwarty dostęp do technologii binawozów

2026/03/30 11:39
5 min. lektury
W przypadku uwag lub wątpliwości dotyczących niniejszej treści skontaktuj się z nami pod adresem crypto.news@mexc.com

Niedawny wybuch wojny na Bliskim Wschodzie po raz kolejny obnażył niebezpieczną zależność Filipin od importowanych nawozów na bazie ropy naftowej i gazu. Wraz ze wzrostem napięć globalnych rosną również koszty nakładów — stawiając filipińskich rolników na łasce sił całkowicie poza ich kontrolą.

Obecnie, w czwartym tygodniu konfliktu USA-Izrael-Iran, cena 50-kilogramowego worka syntetycznego mocznika wzrosła o co najmniej jedną trzecią — z około P1,500 do P2,000. Dla rolnika uprawiającego ryż stosującego cztery worki na hektar oznacza to dodatkowe P2,000 na uprawę. Dodając rosnące koszty paliwa i logistyki, wynik jest przewidywalny: zmniejszone nakłady, mniejsze obszary uprawne i niższe plony.

Sam rząd przyznaje nadchodzący kryzys. Wysoki rangą urzędnik ostrzegł Senat 24 marca, że produkcja może spaść, ceny żywności mogą wzrosnąć, a dochody rolników mogą się skurczyć w nadchodzących miesiącach.

To nie jest nic nowego.

Te same słabości zostały obnażone podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej na początku administracji Marcosa Jr. Wówczas Federacja Wolnych Rolników wzywała do przejścia na lokalnie produkowane bionawoz — a prezydent Ferdinand Marcos Jr. wyraził zgodę. Kierunek polityki był jasny: zmniejszenie zależności od importu, wspieranie filipińskiej nauki i obniżenie kosztów rolników poprzez subsydiowaną dystrybucję organicznych alternatyw.

Nauka nigdy nie była kwestionowana. Dane terenowe od dawna pokazują, że bionawoz opracowany przez filipińskich naukowców może zastąpić znaczną część importowanego mocznika. 

Bio-N, na przykład, to sprawdzona technologia opracowana przez Narodowy Instytut Biologii Molekularnej i Biotechnologii (BIOTECH) — zlokalizowany na kampusie Uniwersytetu Filipin Los Banos (UPLB) — ze środków publicznych z Departamentu Rolnictwa i Departamentu Nauki i Technologii. Umożliwia uprawom pozyskiwanie azotu z powietrza — obniżając koszty nawozów, przywracając zdrowie gleby i zmniejszając presję na kursy walut.

Co więc poszło nie tak?

Niewykorzystane fundusze

Od 2022 roku miliardy zostały przeznaczone na realizację tej polityki. Jednak rok po roku fundusze pozostawały w dużej mierze niewykorzystane. Do 2026 roku program został faktycznie zakończony z zerowym budżetem. Oficjalne powody: "kontrowersje" i "kwestie własności".

Ale bądźmy szczerzy. Problem nie tkwi w technologii; tkwi w kontroli.

Musisz zobaczyć

Wpływ wojny z Iranem na Filipińczyków: Co się teraz stanie?

W centrum kontrowersji była decyzja UPLB podjęta przez jego rektora w marcu 2023 roku, przyznająca Agri-Specialist, Inc. (ASI) wyłączną licencję na Bio-N. Umowa obdarzyła ASI wyłącznym prawem do produkcji, marketingu i dystrybucji produktu w całym kraju. 

Wygląda na to, że UPLB, który zarobi znaczne tantiemy z transakcji, będzie głównym beneficjentem.  Inni interesariusze – szczególnie drobni rolnicy i ich organizacje – stracą możliwość wytwarzania własnego Bio-N i będą musieli kupować go od ASI.

To rodzi fundamentalne i niepokojące pytanie:

Jeśli Bio-N jest finansowaną przez rząd, publicznie opracowaną technologią — już rozpowszechnianą od dziesięcioleci poprzez spółdzielnie, samorządy lokalne i instytucje państwowe — dlaczego nagle czynić ją wyłączną?

Dlaczego koncentrować kontrolę w rękach pojedynczego podmiotu prywatnego, gdy całym celem programu był powszechny, zdecentralizowany dostęp?

Jeszcze bardziej zagadkowe: jeśli Bio-N jest teraz przekazywany, dystrybuowany i promowany do użytku w całym kraju, co w ogóle uzasadnia wyłączność?

Nie można z jednej strony twierdzić o dobru publicznym, a z drugiej egzekwować prywatny monopol.

Raporty wskazują, że ASI już mówi grupom rolników, spółdzielniom, a nawet agencjom rządowym, aby zaprzestały produkcji lub używania Bio-N bez jego pozwolenia. Rezultat? Zakłócenia w dostawach, zmniejszony dostęp i tysiące rolników pozbawionych technologii, która już poprawiała ich plony i obniżała koszty.

To nie jest tylko niespójność polityczna. To bezpośredni cios w dobrobyt rolników.

W imię własności intelektualnej

Nie zapominajmy: Bio-N został opracowany w 1985 roku przez dr Mercedes Umali-Garcia i Teofila S.J. Santos przy użyciu bakterii z korzeni talahib. Był finansowany przez podatników i — począwszy od 2002 roku — rozwijany poprzez ogólnokrajową sieć 83 akredytowanych zakładów mieszania obejmujących agencje rządowe, jednostki samorządu lokalnego, państwowe uniwersytety i kolegia oraz organizacje rolnicze (w tym FFF i Filipińską Federację Kukurydzy). Nigdy nie był przeznaczony do zamknięcia.

A jednak dziś dostęp jest ograniczany w imię własności intelektualnej.

A potem pojawia się najbardziej wymowny szczegół.

ASI niedawno ogłosił "darowiznę" 200 000 kilogramów Bio-N o wartości P720 milionów — co odpowiada P3,600 za kilogram lub P720 za opakowanie 200-gramowe. Ale ten sam produkt sprzedawany jest online za jedyne P138.

Przy tych liczbach trzeba zapytać: czy to hojność — czy pozycjonowanie?

Wkrótce potem ASI podobno naciskał na wydanie zarządzenia wykonawczego nakazującego użycie Bio-N w programach rządowych i włączenie go do systemu voucherów DA.

Wzorzec jest trudny do zignorowania.

Kontroluj dostawy. Ogranicz konkurencję. Następnie zabezpiecz gwarantowany popyt poprzez politykę rządową.

Nie tak powinno zarządzać się dobrem publicznym.

Podczas kryzysu narodowego, gdy rolnicy potrzebują przystępnych cenowo i dostępnych nakładów, ostatnią rzeczą, której potrzebuje kraj, jest sztuczny niedobór tworzony przez umowy wyłączności.

Technologia bionawozów miała uwolnić filipińskie rolnictwo od zależności od importu — a nie zastąpić ją krajowym monopolem.

Rząd musi działać zdecydowanie: przejrzeć umowę wyłączności, przywrócić otwarty dostęp do Bio-N i zapewnić, że technologie finansowane publicznie pozostaną dokładnie tym — publiczne.

Nadszedł czas, aby bionawoz były traktowane jak współczesna manna, zwielokrotniona przez kreatywność i pracowitość naszych naukowców, rolników i przedsiębiorców.  Zapewnijmy, że te "darmowe dary natury" będą sprawiedliwie dzielone ze wszystkimi Filipińczykami, szczególnie podczas ich obecnej kalwarii ubóstwa i niedostatku. – Rappler.com


Leonardo Montemayor jest przewodniczącym zarządu Federacji Wolnych Rolników i byłym Sekretarzem Rolnictwa (2001-2002). Argel Joseph T. Cabatbat jest przewodniczącym MAGSASAKA Party-List i byłym przedstawicielem MPL w latach 2016-2019.

Okazja rynkowa
Logo BIO Protocol
Cena BIO Protocol(BIO)
$0.01684
$0.01684$0.01684
+4.59%
USD
BIO Protocol (BIO) Wykres Ceny na Żywo
Zastrzeżenie: Artykuły udostępnione na tej stronie pochodzą z platform publicznych i służą wyłącznie celom informacyjnym. Niekoniecznie odzwierciedlają poglądy MEXC. Wszystkie prawa pozostają przy pierwotnych autorach. Jeśli uważasz, że jakakolwiek treść narusza prawa stron trzecich, skontaktuj się z crypto.news@mexc.com w celu jej usunięcia. MEXC nie gwarantuje dokładności, kompletności ani aktualności treści i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania podjęte na podstawie dostarczonych informacji. Treść nie stanowi porady finansowej, prawnej ani innej profesjonalnej porady, ani nie powinna być traktowana jako rekomendacja lub poparcie ze strony MEXC.