Donald Trump w wyborach prezydenckich 2024 roku nie tylko przyciągnął swoją twardą bazę MAGA — rozszerzył również swój elektorat, zdobywając nowych zwolenników, w tym Latynosów, niezależnych wyborców, wyborców niezdecydowanych, technologicznych braci, Manosferę i pokolenie Z. Nadal były to wyrównane wybory; Trump wygrał w głosowaniu powszechnym z wynikiem około 1,5 procenta, ale wrócił do Białego Domu 20 stycznia 2025 roku z wieloma nawróconymi, którzy byli gotowi dać mu szansę.
Jednak czternaście miesięcy po rozpoczęciu drugiej kadencji Trump cierpi z powodu niskich wskaźników poparcia w kolejnych sondażach.
W artykule opublikowanym w The Hill 23 marca John Kenneth White — emerytowany profesor Katolickiego Uniwersytetu Ameryki i autor książki z 2024 roku „Grand Old Unraveling: The Republican Party, Donald Trump, and the Rise of Authoritarianism" — twierdzi, że Trump nie ma obecnie „zgody rządzonych".
„Prezydentura Trumpa dobiegła końca" — pisze White. „Te słowa wydają się surowe i być może przesadzone. Ale Donald Trump rządzi bez zgody rządzonych. Większość sondaży pokazuje, że poparcie dla Trumpa oscyluje wokół 40 procent. Ale za tymi liczbami kryje się prezydentura w kryzysie. W kwestii radzenia sobie z inflacją, kosztami utrzymania i imigracją — kwestiami, które mają znaczenie dla wyborców — Trump ma fatalne wyniki. W 2024 roku wyborcy wybrali Trumpa, aby zrobił cztery rzeczy: powstrzymał inflację, przywrócił warunki ekonomiczne, które panowały przed pandemią COVID-19, deportował osoby przebywające nielegalnie w USA z kartoteką kryminalną i nie angażował USA w możliwe niekończące się wojny. Zawiódł na wszystkich frontach."
White dodaje: „Jego cła podniosły ceny, inflacja utrzymuje się, Służba Imigracyjna i Celna deportuje ludzi bez rozróżnienia, a Trump rozpoczął wojnę z wyboru z Iranem."
White twierdzi, że podczas gdy niektórzy prezydenci USA odbili się od trudności — Ronald Reagan po aferze Iran-Contra, Bill Clinton po czerwonej fali w wyborach śródokresowych 1994 roku — inni ponieśli nieodwracalne szkody, jak Jimmy Carter z kryzysem zakładników w Iranie. A White zalicza Trumpa do tej ostatniej kategorii.
„Prezydenci, którzy się nie otrząsną, nie mogą zmienić tematu" — zauważa White. „(Lyndon B.) Johnson nie mógł odwrócić uwagi opinii publicznej od wojny w Wietnamie. (Richard) Nixon został pokonany przez codzienne rewelacje skandalu Watergate. Carter nie mógł odwrócić uwagi publiczności od zakładników w Iranie.... Przez następne dwa lata Trump zachowa uprawnienia prezydenckie. Może wetować ustawy, wydawać ułaskawienia i zarządzenia wykonawcze, a nawet prowadzić wojnę. Ale będzie rządził bez zgody rządzonych."


