BitcoinWorld
Powell z Fed ostrzega: skutki ceł pojawią się w ciągu dwóch kwartałów – wzrost inflacji energetycznej utrzymuje się
Prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell wygłosił w czwartek poważne ostrzeżenie, stwierdzając, że pełne skutki ostatnich ceł dla gospodarki USA zmaterializują się w ciągu najbliższych dwóch kwartałów. Przemawiając na konferencji prasowej w Waszyngtonie, Powell ujawnił również, że wzrost inflacji energetycznej nie osiągnął jeszcze swojego szczytu. Ogłoszenie to wysyła wyraźny sygnał do rynków i konsumentów: gospodarcze trudności narastają.
Komentarze prezesa Powella padły podczas konferencji prasowej Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC). Podkreślił on, że skutki nowo nałożonych ceł na towary importowane wciąż przebijają się przez łańcuchy dostaw. Firmy, jak zauważył, zaczynają przenosić wyższe koszty na konsumentów. Proces ten, jak wyjaśnił, trwa zazwyczaj od dwóch do sześciu miesięcy. W związku z tym najbardziej znaczące podwyżki cen pojawią się w drugim i trzecim kwartale tego roku. Bank centralny uważnie monitoruje te zmiany.
Powell stwierdził wyraźnie, że obecne presje inflacyjne nie są przejściowe. Skutki ceł w połączeniu z rosnącymi kosztami energii tworzą trudne środowisko dla polityki monetarnej. Fed musi równoważyć kontrolę inflacji ze wspieraniem wzrostu gospodarczego. To zadanie staje się trudniejsze, gdy zewnętrzne wstrząsy, takie jak cła, windują ceny w górę. W konsekwencji Fed może być zmuszony do utrzymywania wyższych stóp procentowych przez dłuższy czas, niż wcześniej przewidywano.
Szczególnie niepokojącym aspektem oświadczenia Powella były ceny energii. Potwierdził on, że wzrost inflacji energetycznej nie osiągnął jeszcze szczytu. Globalne rynki ropy naftowej i gazu ziemnego pozostają niestabilne z powodu napięć geopolitycznych i ograniczeń podaży. Czynniki te nadal podbijają koszty zarówno dla producentów, jak i konsumentów. Wpływ sektora energetycznego na ogólną inflację jest znaczący. Gdy ceny energii rosną, odczuwają to niemal wszystkie inne sektory gospodarki. Koszty transportu rosną, produkcja staje się droższa, a rachunki za media w gospodarstwach domowych pną się w górę.
Powell ostrzegł, że tendencja ta utrzyma się w przewidywalnej przyszłości. Modele Fed pokazują, że ceny energii pozostaną podwyższone do końca roku. Ten przedłużający się okres wysokich kosztów energii grozi utrwaleniem oczekiwań inflacyjnych w gospodarce. Pracownicy mogą żądać wyższych wynagrodzeń, aby zrekompensować rosnące koszty utrzymania. Firmy z kolei mogą dalej podnosić ceny, aby pokryć wzrost kosztów pracy. Właśnie tej spirali płacowo-cenowej Fed stara się zapobiec.
Bezpośredni wpływ oświadczenia Powella o skutkach ceł odczują amerykańscy konsumenci. Gospodarstwa domowe już teraz borykają się z wyższymi cenami artykułów spożywczych, paliwa i czynszu. Nowa fala inflacji napędzanej cłami zwiększy to obciążenie. Towary podstawowe, takie jak elektronika, odzież i samochody, odnotują wyraźne podwyżki cen. Przedsiębiorstwa, zwłaszcza małe i średnie firmy, mają trudności z absorpcją rosnących kosztów. Wiele z nich musi wybierać między zmniejszeniem marż zysku a przeniesieniem kosztów na klientów.
Szczególnie dotknięci są importerzy towarów z Chin. Cła obejmują szeroką gamę produktów, od maszyn przemysłowych po elektronikę użytkową. Zakłócenia w łańcuchach dostaw z poprzednich lat nie zostały w pełni usunięte. Teraz nowe cła potęgują te istniejące wyzwania. Firmy polegające na systemach dostaw just-in-time są narażone na największe ryzyko. Nie mogą łatwo zmienić dostawców ani szybko przenieść zakładów produkcyjnych. Dlatego skutki ceł będą odczuwalne w szerokim zakresie w sektorach handlu detalicznego i produkcji.
Oświadczenie Powella o skutkach ceł ma istotne implikacje dla przyszłej polityki Rezerwy Federalnej. Podstawowym mandatem banku centralnego jest stabilność cen i maksymalne zatrudnienie. Przy inflacji utrzymującej się uparcie powyżej celu 2%, Fed nie może łagodzić polityki monetarnej. Powell zasugerował nawet, że obniżki stóp procentowych są w najbliższym czasie mało prawdopodobne. Gospodarka nadal wykazuje odporność, z silnym rynkiem pracy i solidnymi wydatkami konsumentów. Jednak te warunki sprzyjają również utrzymywaniu się inflacji.
Fed stoi teraz przed trudną decyzją. Jeśli zbyt wcześnie obniży stopy, inflacja może przyspieszyć. Jeśli utrzyma wysokie stopy zbyt długo, wzrost gospodarczy może wyhamować. Powell podkreślił, że komitet będzie opierał się na napływających danych. Każde posiedzenie będzie aktywnym posiedzeniem, a decyzje będą podejmowane na podstawie najnowszych wskaźników ekonomicznych. Harmonogram skutków ceł jest kluczową zmienną w tych obliczeniach. Fed będzie obserwował oznaki trwałego spadku inflacji przed dostosowaniem polityki.
Uczestnicy rynku szybko zareagowali na komentarze Powella. Rynki akcji spadły, a rentowności obligacji wzrosły. Inwestorzy wyceniają teraz wyższe prawdopodobieństwo przedłużonego okresu restrykcyjnej polityki monetarnej. Dolar amerykański umocnił się w stosunku do głównych walut, odzwierciedlając oczekiwania wyższych stóp procentowych. Te ruchy rynkowe pokazują wrażliwość rynków finansowych na komunikację Fed. Oświadczenie Powella o skutkach ceł ma zatem natychmiastowe i dalekosiężne konsekwencje.
Dane historyczne pokazują, że cła konsekwentnie prowadzą do wyższych cen konsumpcyjnych. Ustawa Smoot-Hawley Tariff Act z 1930 roku na przykład pogłębiła Wielki Kryzys. Niedawno, w latach 2018–2019, wojna handlowa między USA a Chinami spowodowała mierzalne podwyżki cen. Badania Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku wykazały, że cła podwyższyły ceny konsumpcyjne o około 0,3% w pierwszym roku. Obecna runda ceł jest szersza i obejmuje wyższe stawki. Dlatego oczekiwany wpływ jest większy.
Ekonomiści porównują obecną sytuację do szoków naftowych lat 70. W tamtym okresie ceny energii gwałtownie wzrosły, prowadząc do stagflacji. Stagflacja łączy wysoką inflację ze stagnacją wzrostu gospodarczego. Fed pod przewodnictwem prezesa Paula Volckera ostatecznie podniósł stopy procentowe do bezprecedensowych poziomów, aby przełamać inflację. Podejście Powella wydaje się podobne, choć obecna inflacja jest mniej dotkliwa. Niemniej jednak ryzyko środowiska stagflacyjnego jest realne. Skutki ceł zwiększają to ryzyko, podnosząc koszty bez zwiększania zdolności produkcyjnych.
Analitycy finansowi zinterpretowali oświadczenie Powella o skutkach ceł jako sygnał jastrzębi. Wielu uważa, że Fed utrzyma obecny poziom stóp przez co najmniej kolejne dwa kwartały. Niektórzy ekonomiści przewidują, że obniżki stóp nie nastąpią przed początkiem przyszłego roku. Wzrost inflacji energetycznej dodatkowo komplikuje perspektywy. Jeśli ceny ropy będą nadal rosły, Fed może być zmuszony do dalszego zaostrzenia polityki. Taki scenariusz wywierałby dodatkową presję na rynek nieruchomości i koszty korporacyjnych pożyczek.
Strategowie inwestycyjni doradzają klientom przygotowanie się na dalszą zmienność. Sektory wrażliwe na stopy procentowe, takie jak nieruchomości i usługi komunalne, mogą osiągać gorsze wyniki. Z drugiej strony akcje spółek energetycznych korzystają na wyższych cenach ropy. Sektory defensywne, takie jak opieka zdrowotna i artykuły konsumpcyjne pierwszej potrzeby, oferują stabilność w niepewnych czasach. Skutki ceł sprzyjają również firmom z silnymi krajowymi łańcuchami dostaw. Firmy w dużym stopniu uzależnione od importowanych towarów borykają się z kompresją marż.
Skutki odczuwają również rynki międzynarodowe. Partnerzy handlowi, w tym Unia Europejska i Japonia, uważnie obserwują politykę handlową USA. Retorsje celne ze strony innych krajów mogłyby eskalować sytuację. Pełnowymiarowa wojna handlowa zaszkodziłaby globalnemu wzrostowi gospodarczemu. Powell uznał te ryzyka w swoim oświadczeniu. Wezwał do dyplomatycznych rozwiązań sporów handlowych, podkreślając, że cła są tępym instrumentem o niezamierzonych konsekwencjach.
Skutki ceł będą ujawniać się zgodnie z przewidywalnym harmonogramem. W pierwszym kwartale firmy absorbują wyższe koszty importu. Do drugiego kwartału koszty te zaczną pojawiać się w cenach producenta. Do trzeciego kwartału ceny konsumpcyjne odzwierciedlą pełny efekt. Oświadczenie Powella potwierdza, że Fed spodziewa się, iż ten harmonogram się utrzyma. Dlatego konsumenci powinni spodziewać się wyższych cen towarów przez całe lato i jesień.
Inflacja energetyczna podąża inną trajektorią. Globalne ograniczenia podaży ropy, w tym cięcia produkcji OPEC+ i niestabilność geopolityczna, utrzymują wysokie ceny. Transformacja w kierunku odnawialnych źródeł energii nie zmniejszyła jeszcze zależności od paliw kopalnych. W konsekwencji ceny energii pozostają trwałą siłą inflacyjną. Modele Fed wskazują, że inflacja energetyczna osiągnie szczyt w trzecim kwartale. Po tym możliwy jest stopniowy spadek, ale niepewność pozostaje wysoka.
Powell podkreślił, że Fed pozostanie uzależniony od danych. Kluczowe wskaźniki do obserwacji obejmują Indeks Cen Konsumpcyjnych (CPI), Indeks Cen Producentów (PPI) oraz indeks cen wydatków na konsumpcję osobistą (PCE). Dane dotyczące zatrudnienia, takie jak liczba miejsc pracy poza rolnictwem i wzrost wynagrodzeń, również informują decyzje polityczne. Kolejne posiedzenie Fed za sześć tygodni dostarczy dalszych wyjaśnień. Do tego czasu rynki będą nadal przyswajać oświadczenie Powella o skutkach ceł.
Oświadczenie prezesa Rezerwy Federalnej Jerome'a Powella o skutkach ceł przedstawia trzeźwą perspektywę dla gospodarki USA. Skutki ceł pojawią się w ciągu najbliższych dwóch kwartałów, windując ceny konsumpcyjne w górę. Jednocześnie wzrost inflacji energetycznej nie osiągnął jeszcze szczytu, co stanowi dodatkową warstwę presji. Fed stoi przed trudną drogą naprzód, równoważąc kontrolę inflacji ze wzrostem gospodarczym. Konsumenci i przedsiębiorstwa muszą przygotować się na wyższe koszty i dalszą niepewność. Jasna i bezpośrednia komunikacja Powella pomaga rynkom zrozumieć stanowisko banku centralnego. Jednak ostateczne rozwiązanie zależy od polityki handlowej, rynków energetycznych i globalnych warunków ekonomicznych. Bycie na bieżąco i zdolność do adaptacji są niezbędne w tym zmieniającym się krajobrazie.
P1: Co prezes Fed Powell powiedział o cłach?
Powell stwierdził, że pełne skutki ostatnich ceł dla gospodarki USA pojawią się w ciągu najbliższych dwóch kwartałów, prowadząc do wyższych cen konsumpcyjnych.
P2: Czy inflacja energetyczna osiągnęła szczyt według Fed?
Nie, Powell potwierdził, że wzrost inflacji energetycznej nie osiągnął jeszcze szczytu i pozostanie podwyższony w przewidywalnej przyszłości.
P3: Jak oświadczenie Powella o skutkach ceł wpłynie na stopy procentowe?
Oświadczenie sugeruje, że Fed będzie utrzymywał wyższe stopy procentowe przez dłuższy czas, aby zwalczać utrzymującą się inflację, opóźniając potencjalne obniżki stóp.
P4: Które sektory są najbardziej narażone na skutki ceł?
Sektory importochłonne, takie jak handel detaliczny, elektronika i motoryzacja, są najbardziej narażone. Małe firmy i konsumenci poniosą największy ciężar wyższych kosztów.
P5: Kiedy konsumenci odczują pełne skutki ceł?
Konsumenci mogą spodziewać się, że pełne skutki zmaterializują się w drugim i trzecim kwartale tego roku, gdy firmy przeniosą wyższe koszty importu na klientów.
Ten wpis Fed's Powell Warns Tariff Impact to Emerge Within Two Quarters: Energy Inflation Surge Persists pojawił się po raz pierwszy na BitcoinWorld.


